30.12-09.02

Pojechaliśmy z narzeczonym do Kudowy Zdrój, to był mój tegoroczny prezent Świąteczny dla nas, żebyśmy mogli spędzić czas razem i nie koniecznie w Poznaniu. W pierwszy dzień spadł śnieg. Pochodziliśmy po mieście, porobiłam foteczki. W sylwestra ubraliśmy peruki i wyszliśmy na spacer :)Wypiłam Radlerka bo jeszcze alkoholu nie mogę, a następnie szampana bezalkoholowego 🙂 po raz pierwszy wypiłam aż całą butelkę 🙂 Pooglądaliśmy Sylwestra na TVP 2, z balkonu podziwialiśmy fajerwerki. Witamy Nowy Rok 2018, oby był pełen zdrowia, uśmiechu i realizacji celów. Zasnęłam po 2 J 02.01 wróciliśmy do Poznania. Rok zaczął się intensywnie, od wizyt u lekarzy. W połowie stycznia byłam z narzeczonym, jego bratankiem i moim siostrzeńcem na bajce „Fernando”  i na hamburgerach J Było bardzo fajnie. Pograliśmy z chłopakami w kalambury i w dobble. 19.01 byłam z narzeczonym na Stadionie na koncercie Bednarka. Było super i mega pozytywnie. Uwielbiam jego głos i dawkę optymizmu jaką wynosi się z koncertu:)