10.02-28.02

Dziś zaczęłam kurs foto drugi etap. Mogę polecić kurs na :

http://www.widziecwiecej.pl

Pierwszy etap również tam zrobiłam i nadal jestem pod wrażeniem. Pełne zaangażowanie Artura- prowadzącego kursy, motywacja, fajne ćwiczenia, dużo praktyki. Po prostu atmosfera rewelacyjnaJ Zamieszczam parę moich zdjęć z tego kursu. Później miałam zajęcia z angielskiego z Catrin. Fajna strona dla lubiących się uczyć z nativami to https://heylangu.com. Po zajęciach oglądałam lekcje „Mi Vida loca” z hiszpańskiego  : https://www.youtube.com/watch?v=ks3kn6igFIM

Bardzo podoba mi się ten język, dlatego staram się ciągle coś oglądać w tym języku. Na rehabilitacji wytrzymałam w podporze na piłce 1 min i 5 sek. Także są postępy. Upiekłam też bułeczki i zrobiłam kolacyjkę walentynkową. Kolejne parę dni byłam u rodzinki w Środzie. Byłam z siostrą w kinie na Greyu i porobić fotki nad jeziorem. Humor poprawia mi ostatnio oglądanie rodzinki.pl. Także oglądam za każdym razem jak leci w tviku :)Ogólnie ciągle mam taki czas że albo robię drzemki w ciągu dnia albo mam nieprzespane nocki.  Ostatnio obudziłam się po 4 i nie mogłam dalej spać także czytałam książkę, rozwiązywałam krzyżówki, pisałam pamiętnik. Pod koniec lutego byliśmy ze znajomymi w klubie Trops na Pub Quiz. Było ciężko, totalnie pytania nie z naszych zainteresowań, ale daliśmy radę:)