20.06              

Jechałam pociągiem o 1:30 do Warszawy. Z wrażenia nie mogłam zasnąć pomimo takiej godziny. Podobno było 600 zgłoszeń na metamorfozy. Zostałyśmy wybrane my 3: Maja, Asia i ja.

https://www.claudia.pl/wygraj-sesje-zdjeciowa-w-claudii-i-zestaw-kosmetykow-oriflame

 

https://www.claudia.pl/metamorfozy-claudii-i-oriflame-piekna-taka-jak-chce

 

Poczułam się w ten dzień wyjątkowo. Choć przez ten jeden dzień….Przeszłam niesamowitą metamorfozę, poznałam cudownych ludzi, atmosfera była świetna. Chciałabym móc czuć się tak każdego dnia. Po sesji zasnęłam przed budynkiem na leżaczku, a później w aucie u koleżanki którą poznałam na sesji i z którą miałam możliwość powrotu. Po powrocie z metamorfozy myknęłam jeszcze na Stary Rynek na piwko bezalkoholowe, szkoda że sama….ale cóż, o tym w kolejnym wpisie.