Sanatorium Stegna

Sanatorium Stegna

22.11-29.12   Wstaliśmy ok.4:30 i wyruszyliśmy w drogę do Stegny do sanatorium. Droga mijała ok. Poszliśmy na dorsza z frytkami i surówką- było pyszne JNastępnie skoczyliśmy na plażę. Całą drogę jak i w Stegnie padał śnieg z deszczem. Oczywiście popłakałam...

akcja dla mężczyzn Movember

akcja dla mężczyzn Movember

1.11-22.11 Dziś spędziłam troszkę czasu na zadaniach z książki „trening intelektu” , później piekłam chlebek, który robi się bardzo szybko i jak do tej pory zawsze mi wyszedłJ. Byłam w tygodniu wraz z koleżanką z pracy na treningu u Piotrka w Czerwonaku....

Chcę być kimś

Chcę być kimś

01.10-31.10 Październik powitał mnie odrealnieniem. Jestem ciągle smutna i senna, wszystko mnie drażni  i wydaje mi się totalnie bezsensu. Byłam na spotkaniu klasowym. Cały czas jeżdżę na rehabilitację, śpię albo robie trening intelektu żeby ćwiczyć moją...

13.09-30.09 Spałam bardzo dobrze. Miałam korki z niemca a później z angola, wszystko przez Skypa. Fajną stronę jaką mogę Wam polecić do kursów tzn. gdzie można znaleźć nauczycieli to https://heylangu.com. Byłam na kontroli u ortopedy w Medicover. No i...

pierwsza sesja foto dla znajomych

pierwsza sesja foto dla znajomych

30.08-12.09 Wybrałam się z Tatą i Maciejem- pacjentem, którego poznałam w Piskach w odwiedziny do „naszego” szpitala. Nie sądziłam, że będę tam wracała i to nawet z uśmiechem na ustach, choć zawsze powracają wspomnienia i dobre i te gorsze, które niestety...

wizyta w Trakcie-Warszawa

wizyta w Trakcie-Warszawa

  17.08-29.08 Byłam u mojej neuropsycholog Pani Jagny, podniosła mi trudność w zapamiętywaniu, gdy czytała mi 15 słów musiałam rysować nasze mieszkanie, ufff było ciężko 🙂 Później były do zapamiętania cyfry na szczęście już bez rysowania bo to i tak jest...

01.08-16.08 Robię coraz większe postępy w zapamiętywaniu, teraz udało mi się zapamiętać 10 cyfr i 10 słów 3 członowych:) Naszło mnie delikatne odrealnienie, możliwe że spowodowane moją wizytą w markecie bo markety nie wpływają na mnie jeszcze za dobrze....

26.07-30.07 Dzień przesłuchania- 26.07 Rano pojechałam z narzeczonym i Rodzicami do kancelarii a następnie poszliśmy do sądu na moje przesłuchanie. Początkowo czułam się w porządku, ale gdy tylko przeszłam przez bramkę puściły mi nerwy. Rozpłakałam się...

05.07-25.07           Całą noc nie spałam pomimo, że wzięłam tabletkę nasenną. Siostra zrobiła nam niesamowitą niespodziankę bo przyjechała z dziećmi do nas:) niespodzianka była z ich strony niesamowita tym bardziej, że jeszcze z Rodzicami rozmawialiśmy że...

19.06-04.07 Tej nocki poszłam późno spać bo robiłam kolorowanki dla pacjentów ze szpitala których jadę odwiedzić niebawem. Mi osobiście bardzo pomagały różnego rodzaju kolorowanki, ponieważ nie mogłam skupić wzroku na czytaniu:( tylko przeglądałam gazety,...

01.06-18.06 Czerwiec zaczął się całkiem dobrze- bez odrealnienia:)  Poza tym dzień jak co dzień praktycznie, kolejne wizyty u lekarzy , dziś u pani kardiolog. Dziś po raz pierwszy odważyłam się na spacer wokół rodzinnego bolku, niby tak niewiele a dla mnie spory krok...

kilka dni w domciu

kilka dni w domciu

13.05- 31.05 Kilka dni spędziłam w moim rodzinnym domu w Środzie Wielkopolskiej. Byłam z przyjaciółkami na placu zabaw z córeczką i siostrzenicą mojej przyjaciółki, popstrykałam dziewczynką troszkę fotki.Później byłam z całą rodzinką na grillu:) pogoda...

i znowu odrealnienie:(

i znowu odrealnienie:(

29.04- 12.05 Znów dopadło mnie odrealnienie także przesypiam praktycznie całe dnie i nocki.Zazwyczaj budzę się żeby coś zjeść lub się wykąpać a następnie znowu zmykam do łóżka....przez ten czas jestem totalnie wyłączona, nie rozmawiam, ciągle jestem senna....

kolejne dni na odrealnieniu

kolejne dni na odrealnieniu

17.04-28.04 Kolejne odrealnienie, także kolejne przespane dni i noce....Byłam z Mamą w Kościele, poszłam do spowiedzi (już bardzo dawno nie byłam), na szczęście trafiłam na fajnego księdza. Później byłam u komunii i aż się popłakałam, było to jakieś...

pierwszy samotny spacer

pierwszy samotny spacer

08.04-16.04 Po raz  pierwszy odważyłam się iść sama na spacer do marketu. Miejsce które dobrze znam stało się dla mnie takie obce, nie kojarzyło mi się totalnie nic, wszystkie sklepy wydawały mi się nowe i jakby nie na swoich miejscach. Tyle razy wcześniej...

odrealnienie

odrealnienie

28.03-08.04 Byłam na rehabilitacji na osiedlu Lecha. Byliśmy w Koziegłowach u mamy narzeczonego. Mam odrealnienie. Wtedy nie mam ochoty z nikim rozmawiać, zazwyczaj patrzę się w jeden punkt, mam pusty wzrok, jestem ciągle bardzo senna. Także zdrzemnęłam się. Po...

a było tyle planów przed wypadkiem…

a było tyle planów przed wypadkiem…

21.03-27.03 W tym tygodniu  odwiedziła mnie siostra z siostrzeńcem. Młody miał robione badania w Poznaniu. Pielęgniarka kuła go 6 razy bo nie mogła żyły znaleźć. Od razu przypomniał mi się mój ostatni szpital- tam też byłam kuta po kilka razy bo słyszałam, że albo nie...

wizyta u neuropsycholog

wizyta u neuropsycholog

16.03-20.03 Zaziębiłam się z leksza i spuchła mi szyja, ale na szczęście po owinięciu szalikiem mi to minęło. Wystraszyłam się tylko, że znowu będę musiała iść do lekarza i już miałam czarne wizje, że wyląduje znowu w szpitalu. Sporo grałam z rodzinką np. w państwa i...

09.03 cudownie było obudzić się u siebie w łóżku. Rano pomierzyliśmy sobie ciśnienie:) Popisałam z Sylcią i chłopakami ze szpitala. Byliśmy na obiadku u mamy mojego narzeczonego. Było fajnie, głośno, a tego mi nawet brakowało, żeby było trochę hałasu:)...

brak kroplówki…

brak kroplówki…

02.03 Dzień minął szybko. Byli Rodzice, przywieźli pycha obiadek:) Później oglądałam skoki, Piotr Żyła zajął 3 miejsce i zdobył brązowy medal. Zdenerwowałam się dzisiaj bo nie dostałam kroplówki, wyciągnęli mi wenflon. Zostałam ze względu na tą kroplówkę,...

pierwszy spacer

pierwszy spacer

27.02 Dziś udało mi się pojeździć na rowerku stacjonarnym na obciążeniu 10 przez 4 minuty, kolejne 6 min. pokonałam z obciążeniem 7:)Nockę dziś nie przespałam, bo stresowałam się, że znowu będą mnie kuli do wenflonu. Poza tym wyszło mi uczulenie na buzi i...

kolejne dni w szpitalu

kolejne dni w szpitalu

19.02 Niedziele są tu ciężkie, bo nie ma zajęć, rehabilitantów, psychologa...Całe szczęście, że mam taką kochaną Rodzinkę. Poszłam dziś do Kościoła , w sumie do kaplicy która jest w szpitalu. Dziś poszłam pierwszy raz.Przepłakałam większą część, bo kazanie...

decyzja żeby zostać jeszcze w szpitalu

decyzja żeby zostać jeszcze w szpitalu

17.02 Dziś miałam wyjść na własne życzenie, ale do 5 nie spałam i myślałam nie tylko o sobie ale o narzeczonym i o Rodzicach, jak to , że jestem uparta i koniecznie chce opuścić to miejsce odbija się na ich nerwach.Zdecydowałam więc zostać....Wszyscy się...

dzień przed wyjściem na własne życzenie

dzień przed wyjściem na własne życzenie

16.02 Wczoraj oglądałam Idola z pacjentami w sali tv. 2 Panie też jutro wychodzą i obiecałyśmy pozostałym pacjentom, że pomyślimy o nich w sobotę jak obudzimy się w swoim łóżku, a oni będą już budzeni przed 6 na mierzenie ciśnienia itd. Ok 22 byłam w...

Walentynki …w szpitalu

Walentynki …w szpitalu

14.02.17 Walentynki spędziłam niestety w szpitalu. Na szczęście przyjechali moi Rodzice i narzeczony. Dostałam cudowne kwiatki od nich, poprzytulaliśmy się. Ciągle mam manie przytulanie bo nadal nie jestem pewna czy są u mnie czy to tylko moja wyobraźnia....

kolejny dzień w szpitalu

kolejny dzień w szpitalu

13.02. Rano tradycyjnie mierzenie ciśnienia, zastrzyk w brzuch, leki i śniadanie. Dziś podano szynkę i bułkę oraz biały ser. Były też płatki z mlekiem, także dodałam troszkę miodu i to akurat zjadłam z chęcią. Udało mi się dziś wykąpać samej. Nigdy nie...

pierwsze wspomnienia ze szpitala

pierwsze wspomnienia ze szpitala

11.02 2017 i 12.02.2017 Żeby opowiedzieć Wam z czym się zmagałam muszę cofnąć się do pierwszych wspomnień ze szpitala. Początkowo nie chciałam pisać pamiętnika, nie chciałam pamiętać tego wszystkiego. Jednak musiałam ćwiczyć na nowo moją prawą rękę,...

Nowy Rok a z nim nowe możliwości

Nowy Rok a z nim nowe możliwości

03.01.18 Na szczęście zaczął się Nowy Rok a z nim nowe możliwościJ Spisałam sobie parę postanowień noworocznych. Nałogów na szczęście nie mam, ale będę pracowała nad moją kondycją i wagą, która wzrosła. Zawsze ważyłam 57 kg i czułam się z tą wagą dobrze, w...

Wieczór Wigilijny

Wieczór Wigilijny

Dzisiejszy wieczór wigilijny znaczył dla mnie i mojej Rodziny wyjątkowo wiele. Wspominaliśmy, że poprzednie Święta leżałam w śpiączce w szpitalu, moi najbliżsi Rodzice, siostry, narzeczony byli przy mnie wtedy a w szpitalu leciała kolęda "Cicha noc"....

Dziś mija rocznica od wypadku…

Dziś mija rocznica od wypadku…

Dziś mija rocznica od wypadku. To właśnie rok temu 19.12.2016 wracając z pracy i czekając na zielone światło potrącił mnie samochód i spadł na mnie sygnalizator świetlny. Ja z tego dnia nie pamiętam nic, praktycznie nie pamiętam całego roku 2016. Moja...